Każdy ma głos

Niby nic, kolejna ankieta, tym razem przeprowadzona przez gdyński Zarząd Dróg i Zieleni. Dotyczyła organizacji ruchu na ul. Świętojańskiej. Przeprowadzono ją przez Internet z udziałem niewielu ponad 2700 respondentów. Ciekawe są jednak nie tylko wyniki badania. Interesujący może być pewien aspekt badawczy związany z ankietą i jej wynikami.

Ale właśnie, najpierw wyniki [1]. W skrócie rzecz wygląda tak:

  • w ogólnej liczbie głosujących gdynianie stanowili 93 procent
  • ponad 60 procent to użytkownicy – osoby korzystające z ul. Świętojańskiej, ale nie mieszkające na niej
  • pozostali to osoby pracujące tam albo mieszkańcy
  • 27 procent respondentów nie chce jakichkolwiek ograniczeń dla ruchu samochodów na ul. Świętojańskiej
  • w gronie osób optujących za ograniczeniami 11 procent domaga się dla Świętojańskiej formuły deptaka – tylko dla pieszych
  • 30 proc. dopuszcza możliwość ruchu pieszego i rowerowego
  • 25 proc. chce by udostępnić tę ulicę także transportowi miejskiemu
  • 11 proc. uważa, że zmotoryzowani mieszkańcy Świętojańskiej powinni mieć swobodny dostęp do tej ulicy.

Wśród ankietowanych byli także gdynianie jeżdżący na co dzień po Świętojańskiej samochodami. I wśród nich znaleźli się zwolennicy deptaka.

I to właśnie zwraca moją uwagę. 89 proc. ankietowanych deklaruje, że posiada samochód lub samochód jest „na stanie” w ich gospodarstwie domowym. Ciekawa odmiana dychotomii – kierowcy sami, z własnej woli, deklarują gotowość do rezygnacji z danej im kiedyś przestrzeni. Być może dlatego, że dotarcie do dowolnego punktu przy ul. Świętojańskiej nie jest specjalnie trudne o ile znajdzie się miejsce parkingowe na którejś z bocznych uliczek, albo na parkingach „u góry” lub „na dole” ulicy. Gorzej, jeśli uda się nam zaparkować na dole (bo u góry miejsc brak), ale czeka nas spacerek w okolicę powiedzmy Empiku albo magistratu. Pozostaje nadzieja, że „piesza” Świętojańska stanie się naprawdę wspaniałym, atrakcyjnym rekreacyjnie, komercyjnie i wizualnie, deptakiem.

Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt sprawy. Otóż wśród głosujących większość stanowili użytkownicy – korzystający z ulokowanych przy tej ulicy sklepów, banków, restauracji, biur itp. Do tego głosowało 7 procent ludzi nie mieszkających w Gdyni. Oni też roszczą sobie prawo do współdecydowania o losie ulicy Świętojańskiej. Może są wśród nich mieszkańcy Redy czy Gdańska, ale być może są i zakopiańczycy albo wenecjanie? Czy ich opinie powinny być brane pod uwagę? Na ile „obcy” są upoważnieni do decydowania o tej konkretnej przestrzeni? Na ile ta przestrzeń jest własnością, dobrem wspólnym? Czy przyjmować jakiekolwiek ograniczenia? Czym się kierować – względami fiskalnymi na przykład?

Te pytania przychodzą mi do głowy kiedy czytam wyniki ankiety. Moim zdaniem decydować mają prawo wszyscy. Dziś zaciera się bowiem różnica między mieszkańcem a użytkownikiem miasta. Otwartość, dostępność i funkcjonalność miast w ogóle oraz – z drugiej strony – ograniczenia funkcjonalności powodują, że stają się miasta dobrem wspólnym i wspólnym ciężarem. Nic by się oczywiście nie stało gdyby umożliwić podejmowanie decyzji tylko gdynianom. Tak samo jak nic się nie stanie jeśli wypowiedzą się nie-gdynianie. Jedynym warunkiem deontologicznym uprawniającym do głosowania powinien być ten, że ankietowany bywał, bywa i będzie bywał w miejscu, o którym mówi. Zna je i jest z nim emocjonalnie lub utylitarnie związany. Jest to oczywiście niemierzalne na dłuższą metę i ankietujący muszą zdać się na dobrą wolę respondenta.

(Nie należy wiązać tej sprawy z kwestiami np. budżetu partycypacyjnego. Jest on bowiem skierowany do ludzi mieszkających w konkretnym miejscu i w konkretnym miejscu płacących podatki.)

[1] Tutaj pełne wyniki ankiety

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: