Do poczytania na Święto Morza

O tym wydarzeniu napisano już sporo. Jeszcze więcej można poczytać na oficjalnej stronie Święta Morza. Tam także można znaleźć materiały graficzne do obejrzenia, a wśród nich archiwalne świąteczne wydanie miesięcznika „Morze” wydawanego przez Ligę Morską i Kolonialną. To wydanie w całości poświęcone jest obchodzonemu wówczas po raz pierwszy – rok 1932 – Świętu.

Dziś Święto wraca do kalendarza, mam nadzieję, na stałe, za sprawą grupy osób ogarniętych fascynacją morzem, żeglarstwem. Wśród nich są także ludzie z Pomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego w Gdyni. Dzięki ich uprzejmości (m. in. prezesa, pana Bogusława Witkowskiego) mogę także i ja zaprezentować kopię gazety sprzed 82 lat. Robię to tym chętniej, że na mojej stronie kopia ta jest w wyższej rozdzielczości, co daje lepsze powiększenie, pozwalające czytać dokument.

Czy rzeczywiście, Święto zagości w kalendarzu imprez na stałe? Moim zdaniem tak. A równocześnie będzie to przyczynek do odbudowy morskiej legendy i morskiego klimatu Gdyni, która w ostatnich latach jakby odwróciła się od morza (a przynajmniej ja mam takie wrażenie). Być może dlatego, że o morzu zapomina powoli cała Polska.

Jedno święto potęgi morskiej nie odbuduje, ale przynajmniej pozwoli o korzeniach miasta nie zapomnieć. Bo nie tylko nowoczesność i nowe technologie budują współczesną Gdynię. Także jej historia, dzieje początków i pierwotna idea jaka przyświecała budowniczym miasta.

okladka

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

Reklamy
%d blogerów lubi to: